Event galleries

24.08.2026
W niedzielę, 23-go sierpnia, odbył się siódmy w tym roku poranny wyjazd na obserwacje ptaków. Spotkaliśmy się o godzinie 7:00, a obserwacje trwały do 9:00. W spacerze uczestniczyło dziewięć osób, podróżujących trzema samochodami. Po drodze znalazł się też czas na dwie kawy. Pogoda nie rozpieszczała. Po sobotnim pogodowym armagedonie było chłodno, wiał silny wiatr, niebo było mocno zachmurzone, a po wcześniejszych opadach niemal wszędzie zalegało błoto. Liczyliśmy więc na niewiele. Była jednak nadzieja, że jeśli warunki choć trochę się poprawią, ptaki staną się bardziej aktywne. Ostatecznie poprawa pogody polegała głównie na tym, że przynajmniej nie padało. Trasa prowadziła przez najbliższe sąsiedztwo CEE, następnie lasem wzdłuż niewielkiej strugi i do miejsca, w którym struga uchodzi z jeziora. Zajrzeliśmy także nad zbiornik powstały w miejscu dawnej żwirowni oraz na otaczające go nieużytki. 
 
W czasie spaceru zobaczyliśmy 19 gatunków: bielika, błotniaka stawowego, bogatkę, czaplę siwą, czarnogłówkę, czyża, dymówkę, gawrona, grzywacza, kawkę, kosa, kruka, modraszkę, pierwiosnka, pliszkę siwą, sierpówkę, sikorę ubogą, trznadla i żurawia.
 
Do tego doszło jeszcze sześć gatunków rozpoznanych po głosie: czubatka, dzięcioł duży, kowalik, mysikrólik, pleszka i sójka.
 
13.08.2026

Wczorajszy wieczór był pełen niezwykłych widoków. Podczas naszej pieszej wyprawy poza miasto obserwowaliśmy niebo, wypatrując Perseidów… a dodatkowo udało nam się uchwycić częściowe zaćmienie Słońca! Jedno zdjęcie, a tyle emocji! A Wam udało sie zobaczyć coś wyjątkowego na niebie?

31.07.2026

Krotka relacja z wydarzenia „Rospuda na piechotę „ Uczestnicy spędzili kilka godzin brodząc bezpośrednio w wodzie, walcząc z wartkim prądem, śliskimi kamieniami oraz odcinkami z głębokim mułem. Trasa wymagała ciągłej czujności – marsz urozmaicało pokonywanie zwalonych pni drzew, omijanie podwodnych głazów i przedzieranie się przez gęste zarośla. Wszyscy piechurzy bezpiecznie dotarli do mety. bogatsi o zakwasy, unikalne wspomnienia i dumę z pokonania jednej z najtrudniejszych tras trekkingowych w regionie. Wyprawę poprowadził niezawodny przewodnik Jarosław Wasilewski.

Pages